środa, 4 marca 2015

Kolejkowo.


Dzisiaj relacja z naszej wyprawy do Kolejkowo! Ruszyły pociągi na Świebodzkim !

We Wrocławiu aktualnie możemy zobaczyć największą makietę kolejkową w Polsce.  Wystawa znajduje się na Dworcu Świebodzkim, więc lokalizacja jak najbardziej adekwatna i nadająca klimatu całemu przedsięwzięciu. ​Makieta ma150m2, ponad 100 budowli i 9 składów kolejowych, jest co podziwiać.
Całą konstrukcję możemy oglądać w dzień, który w Kolejkowo trwa 9 minut i w nocy 4 minuty. Kiedy zapada noc tworzy się niesamowity klimat, sala ciemnieje i na nowo rozjaśnia się mnóstwem małych światełek, jest to magiczna chwila którą ciężko opisać słowami trzeba to zobaczyć.
Jaśko z racji młodego wieku najbardziej zafascynowany był jeżdżącymi pociągami od których nie odrywał wzroku niekiedy nawet popiskiwał i podskakiwał z ekscytacji. 
Projekt wykonany z najwyższą stratnością , detale wzbudzały pełen zachwyt, im dłużej przyglądaliśmy się, tym więcej szczegółów ukazywało się naszym oczom. Zdjęcia, które znajdują się poniżej nie oddają całego uroku.

Polecam to miejsce, szczególnie teraz gdy jeszcze nie ma ładnej pogody a chcielibyście pokazać coś waszym maluchom tym większym i mniejszym. My spędziliśmy tam około 40 minut i nie żałujemy.

Jeśli chcecie się więcej dowiedzieć to zapraszam na www.facebook.com/kolejkowo oraz www.kolejkowo.pl

 Ruszamy !

 Szczyt Śnieżki tu nawet Matka kiedyś wspięła się o własnych siłach widok z góry niesamowity.
Wrocław miasto wrażeń :)

poniedziałek, 23 lutego 2015

Zmiana garderoby.

Czas szybko leci, mój bąk rośnie jak na drożdżach i tak oto musimy kompletować następną wymianę garderobianą, ku wielkiej radości wszystkich sklepów a mniejszej mojego portfela.

Zbierałam je już jakiś czas ponieważ kocham obniżki i wyprzedaże, też tak macie ? To pokarze Wam co teraz będziemy powoli nosić albo już nosimy.

Gotowi ?
To jedziemy!

Na pierwszy ogień idzie HM, w kombinezonie już nas widzieliście. Lubie tą  markę rzeczy są kolorowe i odporne na częste pranie. 




Teraz kila rzeczy z Zary głównie to co upolowaliśmy na wyprzedażach.

I jeszcze ten komplecik to już dobrze znacie.
I Lidl, uwielbiam body z Lupilu, są bardzo dobre jakościowo i niedrogie.
I jak Wam się podoba ? A Wy jak witacie wiosnę ?

sobota, 7 lutego 2015

HiPP. Dla najważniejszych na świecie.

Dla naszych maluchów chcemy jak najlepiej, staramy się podawać im to co zdrowe, smaczne i odżywcze.
Wybieramy starannie produkty z których przygotowujemy posiłki. Jeśli mieszkamy na wsi i mamy własny ogródek jest SUPER! Wszystkie produkty są ekologiczne bez sztucznych nawozów i innych specyfików. Ale co zrobić jeśli nie mamy dostępu do takiego ogródka ?
Można kupić produkty wysokiej jakości z ekologicznych upraw, które można podać maluchom bez martwienia się czy im zaszkodzą czy też nie. Jednak takie produkty w naszym kraju nie są  jeszcze tak popularne i łatwo dostępne, choć dla chcącego nie ma nic trudnego.
Zdaję sobie sprawę że, każda Matka chce robić wszystko "perfekt" łącznie z codziennym własnoręcznym przygotowywaniem dań dla dziecka. Niektórym się to udaje, ale tylko niektórym. Ja staram się to robić, choć przyznaje się bez bicia, że niekiedy jestem zmęczona, nie mam czasu, jesteśmy w trasie lub po prostu mi się nie chce. Najlepszym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest sięgnięcie po gotowe danie. Teraz wszyscy będą krzyczeć "gotowce to zło!". Ale czy naprawdę ? Czytacie etykiety ? Sprawdzacie co jest w środku ? Trzeba nauczyć się dokonywać mądrych wyborów. Najlepiej powiedzieć, że wszystko co gotowe jest złe, jak bym tak miała myśleć to sama siałabym zboże, mieliła bym w młynie i piekła chleb żeby nie było, że jakieś ziarno modyfikowane genetycznie czy coś.
Jeśli zaczniemy czytać etykiety jesteśmy w stanie dokonać mądrych wyborów i zakupić produkty wysokiej jakości i bardzo zdrowe.

Jeden z pewniaków, któremu mogę zaufać jest marka HiPP, posiada ona takie oznaczenia na swoich produktach jak:


Oznacza on to, że do swoich wyrobów używa tylko i wyłącznie surowce BIO , których uprawa odbywa się zgodnie z Rozporządzeniem Unii Europejskiej dotyczącym rolnictwa ekologicznego. Dodatkowo składniki z których przygotowywane są posiłki są dodatkowo badane na obcość szkodliwych substancji.



Znak ten oznacza rolnictwo ekologiczne, gdzie przede wszystkim brak jest nawozów azotowych, oraz stosowane są wyłącznie niemodyfikowane nasiona.




Jasio  skończył już roczek, dlatego potrzebuje zróżnicowanej diety, żeby zdrowo rósł i miał dużo siły do poznawania świata, zabawy, psot.

Mieliśmy okazję spróbować kilku rodzajów produktów.
Batoniki. I tutaj od razu uspokoję was, one są bez cukru! Opakowanie jest kolorowe i przyjemnie dla oka. Jest on świetną alternatywą przekąski, szczególnie poza domem. W mojej torebce podróżuje bez problemu. Jaśko pochłaniał jeden i upominał się o następny, bardzo mu smakowały i na stałe zagoszczą w naszym menu. Do wyboru mamy 3 smaki, więc nudy nie będzie.


Musy owocowe okazały się HITEM.
Na początku podeszłam dosyć sceptycznie, bo niby jak ja mam mu je podać? Sam jeszcze nie potrafi jeść. Jednak nie doceniłam mojego dziecka. Dlaczego są takie świetne? Bo małymi kroczkami uczą samodzielności. Jaśko trzyma, naciska i pochłania! Jednak nie mogę go zostawić jeszcze samego bo wtedy część ląduje na kolanach. Myślę, że może w niedalekiej przyszłości będę tylko odkręcać i podawać do pałaszowania a w tym czasie ja pochłonę ciepłą kawę! Sprawdzą się również na wyjazdach, są poręczne, łatwe w transporcie ( nie musimy się martwić, że coś się stłucze) skład100% owoców. Szczególnie teraz gdy mamy okres zimowy i nie ma takiego dostępu do świeżych owoców warto je podawać. Smacznie i zdrowo. Jedliśmy też deserek w słoiczku ale z niego korzystaliśmy już wcześniej (oczywiście znikał w mgnieniu oka).

Ryżowe wafelki... hm.... nie wiem kto zjadł ich więcej Ja czy Jasio. Jak dla mnie jest to taki zamiennik chrupek kukurydzianych, żeby dziecku urozmaicić dietę.
 

Obiadki 1-3 lata. Do wyboru są trzy smaki:
- pierożki z warzywami w sosie bolognese,
- jarzynki z ziemniakami i delikatnym schabem,
- gotowana marchewka z ziemniakami i łososiem.
Dania zapakowane są w plastikowe miseczki o pojemności 250g. Porcja jest spora, Jaśko nie był przeważnie w stanie zjeść całej na jeden raz, ale my mamy dopiero roczek a porcja przeznaczona dla maluchów od 1 do 3 lat. Najbardziej posmakowały pierożki z warzywami w sosie bolognese, więc jak będziemy w potrzebie kulinarnej nasz wybór padnie właśnie na nie.

Marka HiPP towarzyszy nam już od dawna, Jaśko uwielbia kaszkę mleczno-ryżową na dzień dobry. Soki cieszą się niezłym powodzeniem, a krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała dla niemowląt z olejkiem migdałowym jest z nami od pierwszych dni życia naszego Jaśka.

Zachęcam do odwiedzenia strony internetowej http://hipp.pl/, gdzie znajdziecie wiele cennych informacji na temat żywienia dzieci i nie tylko.

niedziela, 25 stycznia 2015

Krztuszenie/dławienie się. Pierwsza pomoc.



W sieci ukazał się nowy film-algorytm postępowania w chwili zagrożenia życia dziecka a dokładnie w momencie dławienia się (co należy zrobić, gdy dziecko się zakrztusi). Aktorami są drobiazgi, które dziecko łatwo może wziąć do buzi. Niekiedy nie zdajemy sobie sprawy z zagrożenia, które sami stwarzamy we własnym domu.
Ten film zainspirował mnie do napisania tego postu.
Dzieci często  krztuszą się a szczególnie te mniejsze, które uczą się dopiero jedzenia pokarmów stałych oraz biorą do buzi różne inne rzeczy, jakie uda im się upolować (rzeczy, które do spożywania absolutnie się nie nadają). Najczęściej maluchy, są wstanie same sobie poradzić za pomocą kaszlu, lecz niestety, może zdarzyć się tak, że będą potrzebować naszej pomocy.

Co wtedy zrobić ?
Po pierwsze NIE PANIKOWAĆ i zachować zimną krew.
Jeśli jest to możliwe zachęcamy malucha do kaszlu i sprawdzamy buzie ale, jeśli to nie przynosi efektu przechodzimy do działania. Dziecko kładziemy na kolana, odwracamy twarzą w kierunku podłogi, czyli ku dołowi. Najlepiej gdy głowa znajduje się niżej od nóg, wtedy uderzamy dziecko 5 razy między łopatki. Jeśli się udało ufff... super, jeśli nie - to działamy dalej. Odwracamy malucha na plecy i naciskamy klatkę piersiową 5 razy aby oczyścić drogi oddechowe.

Gdyby opisana powyżej metoda nie zadziałała i dziecko nadal miało zablokowane drogi oddechowe (sinieje i traci oddech) natychmiast dzwonimy na pogotowie. Ważne, żeby numer pogotowia był gdzieś zapisany w domu, bo niby go znamy ale jak coś się dzieje często dzwonimy na Policę lub się zastanawiamy i tracimy tak cenny czas - bo każda sekunda się liczy.
Przypominam numer na pogotowie to 999, numer alarmowy - 112. Obyśmy nigdy nie musieli z nich korzystać.


 

środa, 21 stycznia 2015

Konkurs z HiPP

Witam kochani!
Tak jak obiecałam zaczynamy konkurs z marką HiPP: http://hipp.pl/
Zestaw dla zwycięzcy to: box z łyżeczkami, pudełko na przekąski, kubeczek, teczuszka maluszka, musy owocowe w kubeczkach 4x100g, Jabłka Banany (po 4 mc).

Chcecie ?

Jeśli odpowiedz na to pytanie brzmi :TAK!

Wystarczy, że prześlecie mi zdjęcie malucha z ulubionym produktem HiPP na @ : podrugiejstroniebrzucha@o2.pl. W treści napiszecie, że "Akceptuję Regulamin Konkursu", imię i nazwisko, oraz link do swojego konta na facebook.
Konkurs trwa od 21/01/2015 do 30/01/2015, wyniki w ciągu 3 dni od zakończenia konkursu.
Miło mi będzie jeśli polubicie mnie (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście)  na FB: Po drugiej stronie brzucha i udostępnicie na FB grafikę konkursową.


Nie czekać tylko wyciągać aparaty i do dzieła!




niedziela, 11 stycznia 2015

Dzień Babci i Dziadka - co na prezent ?


Dzień Babci i Dziadka - co na prezent ?

Uwaga Dzień Babci i Dziadka  21 i 22 stycznia!! Co kupić na prezent? Jeśli tak jak ja zastanawiacie się co podarować naszym wspaniałym seniorom, których święto tuż, tuż, to myślę, że mogę Wam pomóc.

Posiedziałam, poszperałam i znalazłam kilka interesujących obiektów. Mam nadzieję, że będą to dobre inspiracje. Sami zobaczcie!


Kalendarz magnes na lodówkę z waszymi zdjęciami.
Możemy wybrać dowolny wzór z gotowych szablonów, jak i stworzyć całkiem własny. My robiliśmy go na gwiazdkę, ale na to święto też może być.
A kupić możecie go TU



Fotoksiążka można kupić ją TU i na dodatek  jest promocja, że druga sztuka -50% !


Poduszki, ze spersonalizowanym napisem.
Znajdziecie je TU

 Ściereczki kuchenne z napisem "Supr Dziadek" lub "Super Babcia" to dla miłośnika pichcenia. 
Dostępne TU i TU



Pozostajemy w temacie kuchennym i mamy takie cudne pudełeczko na herbatę, <3 zakochałam się w nim jest urocze.
Kupimy je TU.
Dla miłośnika świeżych ziół, boskie doniczki wraz z nożyczkami do cięcia.
Dostępne TU
Kubki z napisami albo ze zdjęciem uroczych wnucząt.
Z napisami TU ze zdjęciem i napisem TU


Podkładki ze spersonalizowanymi napisami komplet 6 sztuk.
Znajdziecie je TU

 Ręczniki zakupicie TU

Kolejna propozycja rozbawiła mnie dlatego musiała się tu pojawić, a jest to "chustecznik dla Babci i Dziadka". Z jednej strony znajduje się napis " Smarkatki Babci" z drugiej zaś "Smarkatki Dziadka".
To cudo jest TU.

 Magnesy z napisami TU

Coś dla łasuchów i miłośników czekolady! Czekoladki z których możemy ułożyć własne życzenia.
Pyszności znajdziemy TU

Ramka z odciskiem rączki albo stópki naszego maleństwa.
Do kupienia TU




A jeśli potrzebujecie kartki dla Waszych ukochanych seniorów to możecie je ode mnie dostać za darmo. Zapraszam na post  DIY. Kartki na Dzień Babci i Dziadka do druku (klik).
Tam takie cuda <3


Mam nadzieję, że troszkę wam pomogłam. Jeśli macie jakieś fajne pomysły pochwalcie się koniecznie.

czwartek, 8 stycznia 2015

Blogowa porównywarka dzieci.

Porównywanie niestety jest to nasz nieodzowny mechanizm społeczny.
Przyznawać mi się, porównujecie dzieciaki?
Wiadomo, jesteśmy tylko ludźmi i każdy jest inny wyjątkowy i niepowtarzalny i jest to wspaniałe.
Nasze dzieciaki też są unikatowe, jedyne w swoim rodzaju, więc dlaczego chcemy, żeby tak bardzo były podobne do innych. 
Jak czytacie na blogu u jakiejś mamy - moje dziecko same już siada, czy moje dziecko już mówi mama, potrafi machać, udaje małpkę itp.  Myślicie czasami "OMG moje jeszcze nie ! Czy wszystko ok?"

Sama złapałam się kilka razy na tym i przyznaję się do tego otwarcie bez bicia. Ale czemu tak jest ?
Wiadomo, że my matki uwielbiamy się chwalić, dzielić nowymi umiejętnościami naszych bąków. My matki potrafimy gadać  o dzieciach przez godzinę nawet nie robiąc sobie przerwy na oddech. I naprawdę nigdy nam się ten temat nie nudzi. Zawsze modny, na czasie, ciekawy, interesujący, godny uwagi.

Dzieci uczą się przecież z dnia na dzień. A kto najlepiej je zna? Oczywiście "MY" wiec, gdyby coś się z nimi miało dziać nie tak, to każda matka wyczuła by to od razu. Dlatego nie nakręcajmy się bez powodu albo z powodu tego, że jakieś inne dziecko już mówi "B" a nasze ciągle "A".
Często zdarza nam się też tzn. "targowanie" wiele rodziców spotyka się i zaczynamy. Maja potrafi "to" a mój potrafi "to" i "to" jest tylko i wyłącznie licytacja UWAGA, kto da więcej!
Niedawno usłyszałam "Jasio jeszcze nie chodzi ? Mój chodził jak miał roczek.... ale czekaj on ma jeszcze 2 tygodnie, to jeszcze może zdążyć" A jak nie to, co ? Jak 18 stycznia 2015 roku nie będzie samodzielnie chodzić to mam dzwonić na pogotowie ? Nie spać całą noc i płakać w poduszkę ?
Grrrrrrr....... nic podobnego, moje dziecko będzie chodzić samo jak będzie czuło, że jest na to gotowe i nikt i nic nie będzie go zmuszać! Sam będzie najlepiej wiedzieć, a ja do niczego nie będę go zmuszać, ani niczego przyśpieszać. 

Bo trzeba myśleć zdrowo - rozsądkowo i nie dać się zwariować. Jeśli zaczynamy porównywać dzieciaki do innych przestajemy je traktować indywidualnie, a najważniejsze staje się to jak wypadają na tle innych. Największa uwagę skupiamy nie na tym, by wspierać indywidualne cechy a tylko, żeby naśladować innych. Jak wiadomo jedni świetnie śpiewają, drudzy malują inni liczą itp., nasze maluchy też tak mają.

Ale czy nie każda mama chciałaby, żeby jej dziecko było naj ? Hm...jeśli zaprzeczę będzie to niezgodna z moim sumieniem. Dla mnie moje dziecko jest "naj" i zawsze będzie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...