środa, 7 grudnia 2016

DIY zawieszki do prezentów -12 grafik do pobrania.



Uwielbiam kupować i dostawać prezenty! Te niesamowite emocje, kiedy czekam na minę obwarowywanego, zanim odpakuje prezent oraz kiedy sama przedzieram się przez warstwy papieru, aby ujrzeć to co zostało przygotowane specjalnie dla mnie. Niestety pod choinką jest zazwyczaj bardzo dużo różnorodnych pakunków dla całej rodziny, a czasami nawet dla znajomych. Jak to zorganizować, aby nie wyszło pomieszanie z poplątaniem? Nie fajnie bym się czuła, dostając prezent przeznaczony dla mojego dziecka, a ono  kiedy zamiast wymarzonego auta zobaczyłoby u siebie moje ulubione perfumy. 

Dlatego mam dla Was idealne rozwiązanie! Przygotowałam dwanaście etykiet, dzięki którym każdy z łatwością odnajdzie swój pięknie zapakowany skarb pod zielonym drzewkiem. No, chyba że byliście niegrzeczni.... ale rózga też powinna być podpisana prawda? 
DIY zawieszki do prezentów do pobrania

A dlaczego akurat dwanaście? Bo tyle tradycyjnie powinno być potraw wigilijnych, tylu było apostołów lub po prostu tyle udało mi się przygotować. Fajnie niekiedy przypisać czemuś jakąś wyższą ideologię. Tym humorystycznym akcentem zapraszam do pobierania i podpisywania prezentów (tych wymarzonych w szczególności). 

PS. Pozostając w klimacie świątecznym zapraszam Was na post TU gdzie najdziecie piękne plakaty świąteczne do pobrania za darmo.

 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Magia zamknięta w drewnie - drewniane zabawki.

 

Zabawki to nie tylko radość dla dziecka z nowo otwieranego pudełka, w którym kryją się skarby. To kawałek dzieciństwa, który potem zabieramy ze sobą we wspomnieniach w dorosły świat. Dlatego warto się zastanowić co kupujemy naszym dzieciom, aby te wspomnienia były dla nich naprawdę piękne. 


W sklepach internetowych czy stacjonarnych ciężko się zdecydować na zakup jakiejś konkretnej rzeczy, jest tego naprawdę mnóstwo! Łatwo zginąć w zabawkowej dżungli, która z pozoru bardzo piękna i kolorowa może być naprawdę groźna. Dlatego ja uwielbiam drewniane zabawki i zawsze będę je polecać. 

Dlaczego warto wybrać drewniane zabawki? 

Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Bo są naturalne i kryją w sobie pewnego rodzaju magię. Magię, która łączy nie tylko moje dzieciństwo, ale również mojego taty, dziadka itp. Biorąc takie rzeczy do ręki czujemy, że są to produkty naturalne, bez ostrych krawędzi, niebezpiecznych substancji, obawy, że zaraz coś się w nich połamie. Mamy pewność, ze nasze dziecko jest z nimi bezpieczne. 

Drewniane zabawki poza oczywistą ekologią, trwałością nie narzucają dziecku schematów zabawy. Świetnie rozwijają wyobraźnie, bo to ono decyduje jak ma się nimi bawić. Nie wydają dźwięków ani nie razi światłami, kiedy ułożymy prawidłowo jakiś element, tutaj samo decyduje jak ma wszystko wyglądać, a kombinacji jest przecież tak wiele. Każdy element można wykorzystać na bardzo wiele sposobów, wszystko zależy od naszych maluchów ich kreatywność znamy nie od dziś, ciągle nas czymś zaskakują, pozwólmy im ją rozwijać. 

Są też świetnym pomysłem na prezent, ponieważ są uniwersalne. Taki podarunek na pewno się spodoba. Klocki, układanka, domino itp. możliwości mamy bardzo dużo, wystarczy dopasować odpowiednio do wieku dziecka, które chcemy obdarować. 

Nie wszystko musi oślepiać od migających świateł, narażając nasz słuch i psychikę na szwank podczas 100000 odtwarzania drażliwej melodyjki. Możemy wybierać mądrze z głową, coś co przetrwa z naszymi dziećmi zarówno piękne chwile jak i te gorsze, bo naprawdę w przypływie negatywnych emocji nie ulegają zniszczeniu. A przecież wiadomo, że upadają na naszą podłogę jakieś 1646167 razy dziennie, wielokrotnie deptane, przerzucane z kąta w kąt nadal prezentują się świetnie. Nie są to tylko puste słowa, ale fakty które mogę stwierdzić jako mama dwóch małych rozrabiaków, nieuwielbiających się bawić. Oni są niezawodnymi testerami trwałości wszelkiego rodzaju zabawek w naszym domu.

Co wybrać? 

Przedstawię Wam nasze trzy propozycje drewnianych zabawek, które swą magią zaczarowały zarówno młodszego jak i starszego. Takich, które zostaną z nami długo i będą mogły się nimi bawić jeszcze inne dzieci, kiedy moi będą wspominać już swoje dzieciństwo.

Rakieta. 

Rakieta Janod (klik) podbiła serce zarówno Jasia jak i Stasia, jest powodem pierwszych braterskich sprzeczek, bo każdy chce się nią bawić w tym samym momencie. Są to klocki magnetyczne, które trzeba ułożyć w odpowiedniej kolejności by powstał ten pojazd kosmiczny. W ferworze zabawy klocki rozłączają się i trzeba wszystko zaczynać od nowa! Uczą nasze dziecko precyzji, rozpoznawania kształtów oraz ćwiczą motorykę małych rączek. Oczywiście poza walorami edukacyjnymi jest piękna o czym możecie przekonać się oglądając nasze zdjęcia. Każdy fan podniebnych przygód powinien ją mieć jest to jedna z naszych ulubionych zabawek. Do kupienia - TU.

Klocki.

Drewniane klocki (klik) to prawdziwy must have każdego malucha tak jak kredki, rower czy innego typu kultowe zabawki. Kto z nas nie pamięta z dzieciństwa tych cudów z których wyczarowywaliśmy wspaniałe budowle, godne miana najlepszych architektów. Ja oczywiście takie posiadałam, więc moje dzieci też takie mają. Wybraliśmy wersje z literami i cyframi, aby połączyć naukę i zabawę w jedno. Jaś niedługo skończy 3 lata, świat cyfr jest mu już dobrze znany a teraz powoli uczymy się liter i ten zestaw bardzo nam w tym pomaga. Staś choć ma dopiero rok też je uwielbia, kiedy tylko ułożę jakąś wieżę, on aż trzęsie się z radości, kiedy może ją zwyczajnie zburzyć, mógłby tak bez końca. Do kupienia - TU

Układana. 

Ostatnia to układanka (klik). Proszę Państwa oto Miś! Miś jest bardzo grzeczny dziś...... Nie, ten miś nie jest tylko grzeczny, ale chyba troszkę też śpiący, tylko do wyboru ma tyle pidżam, że sama po cichu mu troszkę zazdroszczę. Prawdziwa kolekcja rodem z najlepszych domów mody. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od wyobraźni naszego malucha, można tworzyć standardowe stroje, lub mieszać do woli. Do wyboru mamy aż 18 puzzli, więc możemy naprawdę poszaleć. Uczy rozpoznawania kształtów, kolorów, ćwiczy motorykę rąk. Nasze dziecko ma okazję na zapoznanie się ze wszystkimi częściami garderoby i nabrać wprawy przed trudniejszymi układankami. Do kupienia - TU (aktualnie w promocji)









piątek, 2 grudnia 2016

Kamienie milowe. Prawidłowy rozwój niemowląt od 6 do 9 miesiąca życia.

Kamienie milowe. Prawidłowy rozwój niemowląt od 6 do 9 miesiąca życia.

W pierwszym roku życia dziecka zadajemy sobie wiele pytań odnośnie jego prawidłowego rozwoju, mamy wiele obaw, czy aby na pewno wszystko jest dobrze. Dziecko rozwija się bardzo szybko i nabywa coraz to nowe umiejętności, które możemy nazwać kamieniami milowymi (krokami milowymi) w jego życiu. Rozwój możemy podzielić na cztery obszary: poznawczy, motoryczny, społeczny i komunikacyjny. Uważnie obserwujmy naszych podopiecznych, aby móc zareagować, jeśli działoby się coś niepokojącego. Dziś o tym, jak rozwija się niemowlak od 6 do 9 miesiąca życia i jak możemy go w nim wspierać.



Jak wspierać prawidłowy rozwój niemowląt w wieku od 6 do 9 miesiąca?

Zaangażowany rodzic czy osoba, która sprawuje opiekę nad niemowlakiem, może wspomagać jego prawidłowy rozwój poprzez różnego rodzaju zabawy. Nie są to skomplikowane czynności i każdy może je wykonać wystarczy tylko chcieć.

Naśladowanie i powtarzanie dźwięków -  to bardzo przyjemna zabawa, która możemy wykonywać zarówno na dworze, jak i w domu. Na zewnątrz pokazujemy przejeżdżające auto (brum, brum, brum), karetkę pogotowia (ijo, ijo, ijo), psa (hał, hał, hał) w domu rysunki w książeczkach np. ze zwierzątkami: kaczka (kwa, kwa, kwa), kura (ko, ko ,ko) albo stukamy w jakiś przedmiot (puk, puk, puk), odkręcona wodę (kap, kap ,kap). Przykładów może być mnóstwo wystarczy rozejrzeć się w koło. 

Pokazywanie i naśladowanie - zachęcanie dziecka do naśladowanie bardzo prostych czynności takich jak "pa, pa", klaskanie, puszczanie buziaczków,  machanie.

Opowiadanie o przedmiotach i ich działaniu -  pokażmy dziecku nasze i jego najbliższe otoczenie np. odkręćmy i zakręćmy wodę w kranie, zapalmy i zgaśmy światło (tę czynność uwielbiał mój Jasio, mógł tak bez końca). Opowiadajmy o wszystkim tym co robimy, aby mogło poznać lepiej nasz świat.

Ćwiczenia pamięciowe o ukrytych przedmiotach - chowamy małą zabawkę lub rzecz pod szmatką i po chwili odkrywajmy pokazując, że była schowana pod spodem. Maluchy w wieku 9 miesięcy mogą już same próbować odkryć ukryty przed nimi przedmiot wystarczy im to kilka razy pokazać. 

Bliskość fizyczna i psychiczna -  jest potrzeba na każdym etapie rozwoju. Sprawia, że dziecko czuje się bezpieczne, nie boi poznawać się ludzi i świata. 


Zawsze cenię sobie porady i opinię specjalistów, dlatego zapraszam na krótki film z udziałem Doktor Joanny Matejczuk na temat prawidłowego rozwoju niemowląt i jego wspierania w okresie 6-9 miesięcy. 




Jakie najważniejsze kroki milowe wykona dziecko między 6 a 9 miesiącem?

Pierwszą rzeczą, która całkowicie zmieni patrzenie na świat dziecka jest nauka siedzenia. Dzięki tej nowej umiejętności zmienia się jego perspektywa patrzenia na świat. Leżenie na plecach jest już bardzo nie atrakcyjne, bo wszystkimi siłami maluch chce poznawać świat. Na początku pełza, następnie powoli uczy się czworakować i przemierza podłogi naszego mieszkania w zawrotnym tempie dotykając wszystko, co spotka na swojej drodze. Jest bardzo ciekawski  dlatego trzeba mieć go przez cały czas na oku (przeszłam już dwa razy ten etap, więc wiem, że maluch wciśnie się dosłownie wszędzie). Podejmie próby podnoszenia się i stania na dwóch nogach oraz może się zdarzyć również tak, że zacznie robić swoje pierwsze kroki trzymając się np. mebli. 
Komunikacja w tym okresie również przeszła na całkiem inny poziom, nie jest to już tylko gaworzenie, ale usłyszymy już piękne wypowiadane sylaby. Potrafi też prowadzić z nami pewnego rodzaju konwersacje odpowiadając na nasze pytania we własnym tylko dla niego zrozumiałym języku. 


Należy pamiętać, że nie każde dziecko rozwija się książkowo. Każdy jest inny i rozwija się w swoim indywidualnym rytmie. Nigdy nie porównujmy swoich dzieci do innych, bo ramy czasowe na wykonanie kroków milowych są bardzo szerokie. Jedno dziecko będzie samodzielnie siedziało w wieku 6 miesięcy inne, gdy skończy 8 miesięcy. W obu przypadkach będą to prawidłowo rozwijające się maluchy.  Cieszmy się każdym dniem spędzonym z nimi, bo one zbyt szybko rosną.

Poniżej infografika dla wszystkich "wzrokowców" gdzie znajdziecie wiele ciekawych informacji na temat rozwoju niemowląt od 6 do 9 miesiąca życia. 


Kamienie milowe. Prawidłowy rozwój niemowląt od 6 do 9 miesiąca życia.




A jak rozwijają się Wasze dzieci? Typowo książkowo czy może są całkowitymi indywidualistami w tej kwestii?

środa, 30 listopada 2016

iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.

 

Najlepszy przyjaciel, szpieg z krainy deszczowców, super niania i anioł stróż w jednym? Tak! To możliwe z tym oto małym uroczym Hipopotamem, który od niedawna pilnuje najmłodszego członka naszej rodziny Stasia, ale czasami też starszego Jasia.


Co w nim tak niezwykłego i jak udaje mu się spełnić te wszystkie funkcje naraz? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Kim jest ten cały iHippo?


Mały szary Hipopotam, któremu zdecydowanie dobrze z oczu patrzy, a zęby ma tylko dla ozdoby, bo milusiński z niego gość. Maskotka sama w sobie jest naprawdę urocza i myślę, że żaden maluch jej się nie oprze. Ten z pozoru zwyczajnie wyglądający pluszak ma wielką moc dzięki ukrytemu w środku smartfonowi z aplikacją potrafi zdziałać dosłownie cuda. 
Nie od dziś wiadomo, że rodzice jeśli mają możliwość korzystają z różnych przydatnych gadżetów, które ułatwiają zarówno im, jak i dzieciom życie to chętnie to robią. iHippo jest  wielozdaniowym stworzeniem, które spokojnie może zastąpić np. lokalizatory, elektroniczne nianie i tym podobne produkty.

Jakie funkcje posiada aplikacja?

Jak już wcześniej wspomniałam jedna aplikacja zastępuje kilka urządzeń, jest to oszczędność miejsca i pieniędzy, bo kupujemy tylko raz.
iHippo możemy wykorzystać między innymi jako:
  • elektroniczną nianię - mamy możliwość "podsłuchać" nasze dziecko w każdym momencie, a jeśli zacznie płakać zostaniemy o tym powiadomieni,
  • odtwarzacz WAV i Mp3 - kołysanka, ulubiona piosenka czy biały szum, to wszystko jest dostępne dla maluszka w każdym momencie. Możemy rownież regulować głośność odtwarzanego utworu, co jest dla mnie zdecydowanie wielkim plusem,
  • lokalizację dziecka poprzez GPS - według mnie jest to jedna z najbardziej przydatnych funkcji dla dziecka, które już chodzi. Mój 3 latek to istny wulkan energii i wystarczy chwila nieuwagi, żeby zniknął mi z oczu, szczególnie że mam jeszcze Staszka a czasem ciężko się rozdwoić. Dlatego iHippo umieszczony np. w plecaku jest takim strażnikiem, który pozwala się oddalić na tyle na ile my rodzice sami pozwolimy. To my ustawiamy zakres strefy, po której może się poruszać, kiedy ją przekroczy automatyczne zostanie wysłane do nas powiadomienie na telefon,
  • zdalną kamerę - możliwość wykonywania zdjęć i przesyłanie ich do telefonu rodzica. Ta funkcja według mnie nie jest potrzeba, ponieważ telefon i tak przez większość czasu jest w maskotce, a w niej nie ma możliwości wykonywania zdjęcia, na którym będzie coś widać. Jeśli będzie go używało starsze dziecko, to i tak zapewne telefon będzie przebywał w plecaku albo w kieszeni gdzie też na nic nam się nie przyda ta funkcja.
  • budzik - obecnie nie jest nam potrzebny, bo Jaś i Staś wstają szybciej niż bym sobie tego życzyła, marzę o dniu, kiedy ta funkcja będzie dla nas użyteczna i wierzę, że ten dzień kiedyś nadejdzie.
  • urządzenie do wysyłania wiadomości głosowych - zarówno dziecko, jak i rodzic mogą do siebie wzajemnie wysłać wiadomość głosową. Mina mojego dziecka była bezcenna kiedy pluszak przemówił moim głosem. 

Dodatkowo iHippo może być połączony z kilkoma telefonami, w zależności od tego kto akurat sprawuje nad dzieckiem opiekę wystarczy tylko odpowiednio zainstalować aplikację. Niestety samo instalowanie aplikacji nie należny do najłatwiejszych, ale jeśli ja dałam sobie rady to każdy da.
Więcej informacji na temat funkcji i działania  Ihippophone znajdziecie na stronie iHippo - klik.
 

iHippo "rośnie" razem z dzieckiem.

Zabawka, która rośnie razem z dzieckiem i zostaje z nami na długo. Na początku, uspokoi w nocy za pomocą kołysanek, złagodzi kolki dzięki "białemu szumowi". Monitoruje nasze dziecko w czasie snu i informuje, kiedy płacze. Kiedy maluch zaczyna już zwiedzać świat na dwóch nogach pilnuje by jego ciekawość świata, nie spowodowała tego, że się zgubi i informuje nas, kiedy oddali się poza wyznaczoną przez nas strefę. Jeśli jednak maluch samotnie zabłądzi, nie musimy panikować, wytaczaczy tylko namierzać go za pomocą GPS. Zdecydowanie zaoszczędzi to stresu rodzicom i dziecku. Z tego telefonu można także dzwonić, jednak to jeszcze zbyt trudna opcja dla moich maluchów za to kilka słów zawsze mogę do nich wysłać i wtedy Hipcio przemówi do nich matczynym głosem.

Co mi najbardziej podoba się w naszym małym Hipopotamku?

Malutki pluszak z innowacyjną aplikacją i smartfonem a zastępuje kilka urządzeń. Wielozdaniowy, przydatny na każdym etapie rozwoju dziecka. Funkcja, która jest dla mnie najbardziej przydatna to GPS, bo mojego Jasia zawsze wszędzie pełno, wszystko go ciekawi i szybko przemieszcza się z miejsca na miejsce. Bardzo ważne jest też dla mnie to, że można go prać!  Staszek lubi, ciamkać jego odstające uszy, przytulać i wszędzie ciągać czyszcząc najgłębsze zakamarki mojego mieszkania. Dlatego melduję, że po praniu Hipcio nadal prezentuje się doskonale i nic się z nim nie dzieje.

Podsumowanie

W zestawie znajdziemy Ihippophone z aplikacją, ładowarkę, słuchawki i pluszowego Hipopotama. Wszytko to w cenie 299 zł, co według mnie nie jest wygórowaną ceną, za tak zaawansowane technicznie urządzenie. Sprawdzi się również jako prezent dla świeżo upieczonych rodziców, którzy lubią innowacyjne rozwiązania. 
To bardzo fajny gadżet, który nie jest tylko zabawką w pewnym stopniu chroni nasze dzieci, w tym niestety niebezpiecznym świecie, nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich wariantów zdarzeń dnia codziennego i wtedy z pomocą może nam przyjść właśnie on nalepiwszy przyjaciel, szpieg z krainy deszczowców, super niania i anioł stróż w jednym - iHippo.

iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.

iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.


iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.

iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.

iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.


iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.


iHippo - mały pluszak do zadań specjalnych.


*Dziękuję iHippo.eu za możliwość przetestowania tego przyjaznego wszystkim dzieciom zwierzaka. 

wtorek, 29 listopada 2016

Świąteczne plakaty - 5 grafik do pobrania.

 
Uwielbiam świąteczną atmosferę, zapach choinki i pięknie przystrojony dom! Dlatego dzisiaj mam dla Was pięć świątecznych plakatów do pobrania, aby ozdobiły ściany Waszych mieszkań, domów, pracowni itp., niech zawisną wszędzie tam, gdzie chcecie czuć magię nadchodzących świąt. 

 

Zapach prawdziwej choinki należy do jednych z moich ulubionych, kiedy przekręcam klucz i otwieram drzwi, to zawsze on wita mnie jako pierwszy i wtedy wiem, że jestem u siebie. Poniżej trzy grafiki związane z tym świątecznym drzewkiem. 





Ho, ho, ho! Po tym okrzyku wiadomo, że zbliża się do nas ktoś z białą brodą i wielkim worem prezentów no, chyba że nie byliśmy grzeczni wtedy pozostaje nam jeszcze opcja otrzymania rózgi.


Plakaty zostały stworzone dla Was, więc jeśli się podobają, linkujcie do mnie, czyli do źródła. 
A jeśli lubicie fajne plakaty i grafiki to serdecznie zapraszam u mnie znajdziecie ich całkiem sporo np. plakaty do salonu - klik, plakaty z cyferkami dla dzieci - klik, tabliczka mnożenia - klik itp.

czwartek, 24 listopada 2016

Jak przystroić dom na święta? - Kilka inspiracji.

 

Święta to magiczny czas, ich magia powoli wkrada się w nasze serca, kiedy ulice rozbłyskują tysiącem malutkich światełek. W sklepach i centrach handlowych słyszymy świąteczne piosenki, pieczemy pachnące cynamonem piernikowe ciasteczka i razem z kalendarzem adwentowym odliczamy dni do świąt Bożego Narodzenia. To bardzo radosne święta spędzane w gronie rodziny i najbliższych, możliwość dzielenia się opłatkiem, dawania sobie prezentów i zatrzymania się na chwilę z codziennego pędu życia, spędzenia czasu z tymi, których kochamy najbardziej.

Z tej okazji nie tylko stroimy siebie, aby wyglądać jak najbardziej uroczyście, ale także i nasz dom. Osobiście uwielbiam świąteczne gadżety i ten klimat, który sama mogę stworzyć. Dlatego przygotowałam dla Was garść inspiracji, która może być bardzo pomocna w dekorowaniu waszych domów.















Lubię, jak mój dom stroi się na święta i lubię czuć zapach prawdziwej choinki, kiedy otwieram drzwi do mojego domu wtedy wiem, że to już ten czas, czas tylko dla nich, moich ukochanych.

Wszystkie ozdoby dostępne aktualni w sklepach Lidl


środa, 23 listopada 2016

Zdrowe chipsy - 3 propozycje na przygotowanie pysznej przekąski.

Chipsy, przeważnie kojarzą nam się z ziemniakiem (choć w wielu przypadkach jest to tylko proszek ziemniaczany) usmażony w porządnej porcji oleju. Z dodatków, które możemy w nich znaleźć mogłaby powstać prawdziwa tablica Mendelejewa, bo składników "E" tam nie brakuje.


Ja uwielbiam drobne przekąski, szczególnie kiedy oglądam jakiś ciekawy film, to wtedy odruchowo bym coś pochrupała. Niestety chipsy dostępne w sklepie nie tylko są mało zdrowe, ale także spożywanie ich niekorzystnie wpływa na moje uda, brzuch i inne strategiczne miejsca na moim ciele, gdzie lubi się odłożyć to i owo.
Warto również pokazać dzieciom taką fajną i zdrową przekąskę, by zachęcać je do spożywania jak największej ilości warzyw, bo to przecież samo zdrowie.
Mój Stanisław rozkochał się w chipsach marchewkowych, aż się cały trzęsie, żeby mu dać (jest przy tym niezwykle uroczy). Dlatego mam dla Was trzy propozycje zdrowych chipsów i mam nadzieję, że coś wpasuje się w Wasze gusta i kubki smakowe. 


Chipsy marchewkowe.

Składniki do przygotowania chipsów marchewkowych:
- marchewka (ilość zależy od Was),
- oliwa z oliwek,
- zioła prowansalskie (ale możecie przyprawić jak chcecie, ja je używam, bo to są moje ulubione),
- papier do pieczenia. 

Na blaszce wyłożonej papierem rozkładamy cieniutko obraną i pokrojoną marchewkę, którą wcześniej przyprawiliśmy i polaliśmy oliwą. Pieczemy 150-180 C przez 10-15 minut.


Chipsy z buraka.

Składniki do przygotowania chipsów z buraka:
- burak (dowolna ilość, według Waszych zapotrzebowań),
- oliwa z oliwek,
- sól i troszkę pieprzu (można też tym, co się lubi),
- papier do pieczenia. 

Buraka obieramy, kroimy w cieniutkie plastry, przyprawiamy, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 150 - 180 C przez 10-15 minut.


Chipsy z batatów.

Składniki do przygotowania chipsów z batatów:
- batat (dowolna ilość, sami zdecydujcie),
- oliwa z oliwek,
- ja użyłam moich ulubionych ziół prowansalskich, bo jestem ich fanem,
- papier do pieczenia.

Sposób przygotowania taki sam jak wyżej. Obieramy, kroimy w cieniutkie plasterki, polewamy oliwą i przyprawiamy. Następnie umieszczamy plasterki na blaszce i pieczemy. Piekarnik 150-180 C przez 10-15 minut.

To takie proste i smaczne, że szkoda nie spróbować. Idealne rozwiązanie na nocne napady małego gołda lub na typowe zachcianki.

Zapraszam Was również TU, gdzie możecie poznać przepis na zdrowe frytki! 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...