Kulodrom odkryliśmy jakiś czas temu. Staram się wyszukiwać zabawki, które nie tylko bawią ale również uczą. Jednak ciągłe wahałam się nad jego zakupem. Moje obawy dotyczyły głownie tego czy Jaś poradzi sobie z zabawką tego rodzaju. Korzystając z faktu, iż wielkimi krokami zbliża się dzień dziecka, zdecydowałam się i zamówiłam go. Na rynku znajduje się wile rodzajów kulodromów. Wybór był naprawdę trudny. Ja osobiście uwielbiam drewniane zabawki dlatego skupiłam się na modelach wykonanych z drewna lub drewna i ekologicznego komponentu. Po długich poszukiwaniach ostatecznie zdecydowaliśmy się na Wonderworld kulodrom Trix Track Zestaw SAFARI TRACK. Ten tor kulkowy jest kolorowy i posiada motyw zwierzęcy. Pobudza on zmysły oraz dodatkowo przyciąga maluchy takie jak mój Jaś.
Przesyłka dotarła do nas ekspresowo. Szczerze mówiąc, nie wiem kto bardziej się cieszył z widoku tajemniczego pudelka tata czy syn? Niestety nie wytrzymaliśmy do 1 czerwca, musieliśmy go rozpakować! Jaś dostał swój prezent.
Składanie tego toru wymagało koncentracji i skupienia. Jasio wraz z tatą bardzo się starał aby wszystko było idealnie złożone. Nawet nie wiecie jaki miałam dzięki temu spokój w domu, nawet kawę wypiłam całkiem ciepłą. Kiedy konstrukcja była gotowa nadeszła wyczekiwania chwila. Kulka poszła w ruch. To było fantastyczne. Na chwilę wstrzymaliśmy oddech, czy wszystko będzie na pewno ok i doleci do "mety". Na szczęście udało się i kulka przebyła trasę bezproblemowo.
Taka zabawa rozwija wyobraźnie przestrzenną, uczy podstaw fizyki, pokazuje zależności przyczynowo skutkowe i jak już wspomniałam pozwala rodzicom wypić ciepłą kawę.
Najfajniejsze jest to że, wszystkie zestawy kulodromów z Trix Track można ze sobą połączyć, tworząc niesamowite budowle. Zabawa tego rodzaju rozwija również zdolności konstrukcyjne i logiczne myślenie, bo kulka przecież musi dolecieć do końca wyznaczonej trasy. To dopiero początek naszej przygody z kulodromami Trix Track. Myślę że, kolekcja będzie się powiększać.
Według mnie jest to zabawka zarówno dla małych jak i dużych, każdy będzie miał frajdę kiedy będzie mógł "puścić kulkę" wiem, bo sama to testowałam i miałam z tego wielką radochę.
Według mnie jest to zabawka zarówno dla małych jak i dużych, każdy będzie miał frajdę kiedy będzie mógł "puścić kulkę" wiem, bo sama to testowałam i miałam z tego wielką radochę.
Świetna zabawa :-) bawi i uczy , super :-)
OdpowiedzUsuńczemu moje dziecko nie chce bawić się takimi zabawkami?Tylko autkai autka,no i wypadki samochodowe :(
OdpowiedzUsuńkulodrom - fajna nazwa:) od razu można zapamiętać o jaką zabawkę chodzi
OdpowiedzUsuńFajna zabawka, ale Bąbel ostatnio zainteresowany jest wyłącznie tymi, z których da się zrobić piaskową babkę...Ta faza trwa u niego już od paru ładnych miesięcy i szczerze mówiąc mam nadzieję, że wkrótce się skończy - może wtedy o podobnym kulodromie pomyślimy ;)
OdpowiedzUsuń